Dobré ráno!

Dobré ráno!

Poranny rychlík 846 z Trutnova do Pragi, prowadzony nurkiem 754 051-1, mija semafor wjazdowy do Červeného Kostelce. Efekty akustyczne - echo niosące się po całej dolinie - były jeszcze lepsze od wizualnych.

Wykonano: 2009-09-27
Dodano: 2017-02-04

Ostatni komentarz

  • Dodam tylko, że mgła była ultra lokalna, przy tarczy ostrzegawczej odnoszącej się do widocznego semafora była pełna przejrzystość (zapewne z powodu zacienienia) i jak tu nie pozazdrościć instynktu do wybrania właściwego miejsca? ;)
    mormax @ 2017.02.04 21:42
  • Jeśli pod tarczą był cień, to wybór miejscówki jest chyba oczywisty ;)
    wg @ 2017.02.05 12:25
  • Niech taki mądry nie będzie teraz ;) O ile pamiętam, to w momencie rozstawiania się w terenie cień był wszędzie, a później już za mało czasu na przemieszczenie się było :P
    mormax @ 2017.02.06 11:23
  • Gratuluję pamięci - mi takie szczegóły po 7 latach już umknęły ;)
    wg @ 2017.02.06 18:24
  • Mi pamięć "wróciła" dopiero po przejrzeniu zdjęć, bo zastanawiało mnie dlaczego nie kojarzę żadnego spektakularnego ujęcia z tego dnia ;) A znając wygodnictwo autora, to pewnie kazał się podwieźć tak blisko jak się dało* ;) (*tu już duża doza imaginacji wkracza)
    mormax @ 2017.02.06 21:46

Dodaj komentarz   Czytaj wszystkie (5)
Dobré ráno!

Dobré ráno!

Poranny rychlík 846 z Trutnova do Pragi, prowadzony nurkiem 754 051-1, mija semafor wjazdowy do Červeného Kostelce. Efekty akustyczne - echo niosące się po całej dolinie - były jeszcze lepsze od wizualnych.

Wykonano: 2009-09-27
Dodano: 2017-02-04
Ostatni komentarz

  • Dodam tylko, że mgła była ultra lokalna, przy tarczy ostrzegawczej odnoszącej się do widocznego semafora była pełna przejrzystość (zapewne z powodu zacienienia) i jak tu nie pozazdrościć instynktu do wybrania właściwego miejsca? ;)
    mormax @ 2017.02.04 21:42
  • Jeśli pod tarczą był cień, to wybór miejscówki jest chyba oczywisty ;)
    wg @ 2017.02.05 12:25
  • Niech taki mądry nie będzie teraz ;) O ile pamiętam, to w momencie rozstawiania się w terenie cień był wszędzie, a później już za mało czasu na przemieszczenie się było :P
    mormax @ 2017.02.06 11:23
  • Gratuluję pamięci - mi takie szczegóły po 7 latach już umknęły ;)
    wg @ 2017.02.06 18:24
  • Mi pamięć "wróciła" dopiero po przejrzeniu zdjęć, bo zastanawiało mnie dlaczego nie kojarzę żadnego spektakularnego ujęcia z tego dnia ;) A znając wygodnictwo autora, to pewnie kazał się podwieźć tak blisko jak się dało* ;) (*tu już duża doza imaginacji wkracza)
    mormax @ 2017.02.06 21:46

Dodaj komentarz   Wszystkie komentarze (5)