Ostatni dzień zimy

Ostatni dzień zimy

Miluza, Boulevard Charles Stoessel. Śnieg na międzytorzu oraz ubiór ludzi na przystanku sugerują, że nie było tego dnia zbyt ciepło, a ja to mogę potwierdzić, bo właśnie w Miluzie najbardziej podczas całego wyjazdu zmarzła mi du..., co kalendarzowo zbiegło się zresztą z ostatnim dniem zimy. ;)

Wykonano: 2018-03-20
Dodano: 2018-04-07

Ostatni komentarz

  • Ach te wyjazdowe dylematy, czyli jak się ubrać, aby było optymalnie ;)
    Lukasy @ 2018.04.09 23:39
  • Nie ma się co śmiać, bo tym razem to był dla mnie realny dylemat. :) Wiedziałem bowiem że część wyjazdu spędzę na nizinach i spodziewałem się wiosny (i rzeczywiście były słoneczne dni oraz +15*C), ale pojawię się też na wysokościach powyżej 2000 m n.p.m., gdzie będzie śniegu po pas i mróz (tak również było). A że dodatkowo transferowałem się z Polski do Szwajcarii samolotem to nie mogłem zabrać ze sobą dużego bagażu. Zresztą nawet gdyby nie to, to i tak nie chciałoby mi się go potem ze sobą targać.
    wg @ 2018.04.10 18:29

Dodaj komentarz   Czytaj wszystkie (2)
Ostatni dzień zimy

Ostatni dzień zimy

Miluza, Boulevard Charles Stoessel. Śnieg na międzytorzu oraz ubiór ludzi na przystanku sugerują, że nie było tego dnia zbyt ciepło, a ja to mogę potwierdzić, bo właśnie w Miluzie najbardziej podczas całego wyjazdu zmarzła mi du..., co kalendarzowo zbiegło się zresztą z ostatnim dniem zimy. ;)

Wykonano: 2018-03-20
Dodano: 2018-04-07
Ostatni komentarz

  • Ach te wyjazdowe dylematy, czyli jak się ubrać, aby było optymalnie ;)
    Lukasy @ 2018.04.09 23:39
  • Nie ma się co śmiać, bo tym razem to był dla mnie realny dylemat. :) Wiedziałem bowiem że część wyjazdu spędzę na nizinach i spodziewałem się wiosny (i rzeczywiście były słoneczne dni oraz +15*C), ale pojawię się też na wysokościach powyżej 2000 m n.p.m., gdzie będzie śniegu po pas i mróz (tak również było). A że dodatkowo transferowałem się z Polski do Szwajcarii samolotem to nie mogłem zabrać ze sobą dużego bagażu. Zresztą nawet gdyby nie to, to i tak nie chciałoby mi się go potem ze sobą targać.
    wg @ 2018.04.10 18:29

Dodaj komentarz   Wszystkie komentarze (2)